Od 30 listopada br. zapraszamy na retrospektywną wystawę malarstwa Stefana Dobronia z okazji 40-lecia pracy twórczej.

Artysta jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Nauki pobierał w pracowni prof. A.S. Kowalskiego oraz prof. Tomasz Jury. Dyplom Katowickiego Wydziału Grafiki uzyskał w 1982 roku. Od roku 1983 należy do Związku Polskich Artystów Plastyków.  Przez krytyków sztuki uważany jest za artystę  wszechstronnego. Tworzy w technice akwareli i gwaszu. Uprawia malarstwo olejne, pastelowe, rysunek oraz grafikę. Tematem jego prac są m. in. pejzaże, portrety, kwiaty, obrazy sakralne, motywy o tematyce łowieckiej. Można je odnaleźć w zbiorach prywatnych, kościołach i instytucjach państwowych – począwszy od kolekcji krajowych przez europejskie, a kończąc na zbiorach w USA, Kanadzie i Australii. Swój artystyczny dorobek prezentował podczas  wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych.

Przygoda Stefana Dobronia z malarstwem zaczęła się ponad pięćdziesiąt  lat temu – już jako  bardzo młody artysta-amator spędzał wiele godzin w plenerze, czerpiąc natchnienie bezpośrednio z natury. Punktem odniesienia i wzorem dla jego warsztatu stała się twórczość rosyjskich realistów końca XIX wieku, m. in. Sawrasowa, Sierowa, Riepina czy Levitana. Od tych mistrzów zapożyczył inspirację naturą i studium krajobrazu.

Moja twórczość to efekt doznań, jakich dostarcza mi natura. Życie wśród murów w miejskim środowisku, osłabia każdego z nas. Z drugiej strony, współczesny zabiegany człowiek nie zawsze reaguje na uroki otaczającej nas przyrody. Malując w plenerze, słyszę szmer strumienia, czuje oddech natury, dotykam pachnącej zieleni. Taki kontakt jest dla mnie filtrem eliminującym trudy miejskiego życia. Kontakt z naturą daje mi pogodę ducha i wiarę w człowieka. – mówi o swojej twórczości.

Stefan Dobroń w każdym obrazie zostawia cząstkę siebie, głęboko przeżywając każdy z malowanych obrazów. Tworzy z ogromną pasją nie ulegając trendom i modom w sztuce. Jest wierny temu, co czuje i takie emocje zostawia na płótnach. Jego obrazy są ciepłe, radosne, naturalne i nastrojowe. Wywołują w nas pozytywne odczucia.   Dzięki  nim podziwiamy zmieniający się świat zatrzymany na płótnach ręką artysty –  uzupełnia Ewelina Wylężek – Dobroń, historyk sztuki i artysta plastyk, prywatnie córka malarza.

Wernisaż wystawy: czwartek, 30 listopada br. godz. 18.00. Będzie można ją oglądać do 21 stycznia 2024 r.

 

Skip to content