Któż z nas nie marzy o dalekich podróżach nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Czasem za sprawą dostępnej elektroniki staramy się zapewnić sobie jakiś substytut takich „czasowych” wycieczek. Dysponując dość bogatą bazą archiwalnych zdjęć między innymi wnętrza byłej elektrowni, my również rozmarzyliśmy w podróżach w czasie i przy pomocy na szybko zaadaptowanego aparatu fotograficznego jako „wehikułu czasu” spróbowaliśmy pokazać to, co wczoraj kontra to, co dziś.