Paryż miał swój skandal, my mieliśmy własny podwieczorek na trawie
Za nami wyjątkowe spotkanie autorskie i wykład Agnieszki Kijas poświęcony Claude’owi Monetowi. W letnie sobotnie popołudnie przestrzeń wokół Galerii Elektrownia w Czeladzi zamieniła się w miejsce, gdzie sztuka spotkała się z naturą. Otoczeni zielenią i słońcem mogliśmy choć na chwilę poczuć atmosferę ogrodów w Giverny – miejsca, które Monet uczynił jednym z najważniejszych motywów swojej twórczości.
Wyjątkowy charakter wydarzenia stworzyli także jego uczestnicy. W spotkaniu wzięli udział stali bywalcy Galerii, słuchaczki czeladzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, czytelnicy, którzy przyjechali specjalnie z Krakowa, a także osoby, które spontanicznie postanowiły spędzić popołudnie w świecie impresjonizmu lub uczyniły spotkanie ze sztuką częścią swoich urodzinowych obchodów.
„Poza malarstwem i ogrodnictwem naprawdę nie jestem dobry w niczym” – mówił Claude Monet. Po takim popołudniu trudno nie przyznać mu racji – ogród i sztuka stworzyły idealne tło do wspólnej rozmowy o impresjonizmie.
Spotkanie zakończyły słowa Agnieszki Kijas: „Evviva l’arte!” – Niech żyje sztuka! Trudno o lepsze podsumowanie tego wyjątkowego popołudnia.
Prowadzenie: Agnieszka Kijas (@dawnotemuwsztuce)
Fotografie: Milena Majerczyk




































Wyświetleń w tym roku : 12042
Wszystkich wyświetleń : 81432