Za nami wyjątkowy wieczór w Czeladzi!
24 stycznia Galeria Elektrownia stała się sercem drugiej odsłony Festiwalu elektrONarracje – projektu, który udowadnia, że industrialne dziedzictwo Śląska to idealna przestrzeń dla nowoczesnej sztuki.
Popołudnie z technologią
Zanim w hali maszyn wybrzmiały pierwsze dźwięki, uczestnicy wzięli udział w intensywnych warsztatach. Pod okiem eksperta zgłębiali tajniki storyboardingu, fotografii, tworzenia muzyki oraz filmów z wykorzystaniem AI. Była to fascynująca lekcja tego, jak sztuczna inteligencja może stać się mądrym narzędziem w rękach współczesnego artysty.
„Inferno” w sercu kopalni
O godzinie 19:00 przenieśliśmy się w czasie. W surowych wnętrzach dawnej hali maszyn kopalni Saturn odbyła się projekcja niemego arcydzieła „Inferno” z 1911 roku. Wybór miejsca nie wydaje się przypadkowy – film powstawał niemal w tym samym czasie, w którym wznoszono budynek elektrowni! Obraz był wyświetlany na dwóch ekranach, a widzowie mogli oglądać go w otoczeniu zabytkowych urządzeń: potężnej sprężarki oraz symbolu tego miejsca – Wandy, czyli naszej maszyny parowej i późniejszego kompresora.
Rabbit on the Moon za pulpitem dowodzenia
Prawdziwą magię stworzyła oprawa muzyczna na żywo. Michał Wajdzik (Rabbit on the Moon), katowicki producent znany z łączenia elektroniki z wpływami industrialnymi, stanął… za dawnym pulpitem sterowniczym elektrowni. Z miejsca, które niegdyś było „centrum dowodzenia” kopalnianą energią, popłynęły hipnotyzujące dźwięki, które idealnie stopiły się z mrocznym klimatem filmu i surowością otoczenia.
To było coś więcej niż koncert czy pokaz filmowy – to dialog między architekturą, historią a nowoczesną technologią.
Dziękujemy, że byliście z nami!












Wyświetleń w tym roku : 3570
Wszystkich wyświetleń : 72960